Podczas remontu odkryto granaty – do Ścinawy wezwano saperów
Do niezwykle niebezpiecznego odkrycia doszło dziś, tuż przed godziną 14:00, w jednej z kamienic przy ulicy Mickiewicza w Ścinawie. Mieszkaniec budynku, prowadzący remont swojego lokalu, podczas zrywania starej podłogi natknął się na przerażający widok — pod deskami ukryte były granaty. Początkowo mężczyzna dostrzegł cztery niebezpieczne przedmioty, jednak ostatecznie ich liczba okazała się być znacznie większa.
Szybka reakcja służb i ewakuacja mieszkańców
Na miejsce natychmiast wezwano policję. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubinie szybko zabezpieczyli mieszkanie, a dla bezpieczeństwa zdecydowano o ewakuacji 10 lokatorów zamieszkujących kamienicę. Konieczna była również ewakuacja pracowników dwóch pobliskich sklepów. Jak podkreśla asp. sztab. Sylwia Serafin, oficer prasowa lubińskiej policji, działania przebiegły sprawnie i bez paniki.
Patrol saperski z Głogowa podejmuje niebezpieczne znalezisko
Około godziny 16:00 na miejsce przybył wezwany patrol saperski z Głogowa. Fachowcy z jednostki rozminowania szybko przystąpili do oceny sytuacji i zabezpieczenia niebezpiecznych przedmiotów. Ku zaskoczeniu wszystkich, pod podłogą odnaleziono aż 9 granatów pochodzących z czasów II wojny światowej!
Jak informuje asp. sztab. Krzysztof Pawlik, zastępca oficera prasowego KPP Lubin, osiem z odkrytych granatów miało odkręcone zapalniki, jednak w jednym zapalnik wciąż się znajdował. Eksperci nie kryli, że sytuacja była skrajnie niebezpieczna — eksplozja jednego uzbrojonego granatu mogłaby wywołać reakcję łańcuchową, prowadząc do detonacji wszystkich pozostałych ładunków i poważnego zagrożenia dla życia oraz mienia mieszkańców.
Szczęśliwe zakończenie groźnej sytuacji
Dzięki sprawnej akcji służb ratunkowych i profesjonalnemu działaniu saperów udało się bezpiecznie usunąć wszystkie granaty z terenu kamienicy. Na szczęście nikt nie ucierpiał, a mieszkańcy po kilku godzinach mogli wrócić do swoich domów.
Sprawą zajmują się teraz odpowiednie służby, które badają, w jaki sposób niebezpieczny arsenał trafił pod podłogę prywatnego mieszkania.


